Marketplace

Subiekt GT i Nexo PRO przy sprzedaży wielokanałowej

Subiekt GT i Nexo PRO przy sprzedaży wielokanałowej

Subiekt zna Twój magazyn i Twoje dokumenty, ale nie zna marketplace’ów. Co powinno się dziać między nim a kanałami sprzedaży i gdzie przebiega granica odpowiedzialności.

Subiekt jest w wielu polskich firmach systemem, wokół którego zorganizowana jest reszta: tam jest magazyn, tam są dokumenty, tam patrzy księgowość. Problem zaczyna się tam, gdzie kończy się jego świat — bo Subiekt nie wie nic o ofertach, zamówieniach z marketplace ani o statusach przesyłek.

Granica między Subiektem a kanałami sprzedaży: towary i stany idą z Subiekta, zamówienia wracają do Subiekta, ceny bazowe wychodzą z Subiekta i są przeliczane regułą na kanał, a dokumenty sprzedaży zostają w Subiekcie.

Subiekt a Allegro: gdzie przebiega granica

Sensowny podział wygląda tak: Subiekt pozostaje źródłem prawdy o towarze i dokumentach, a system do obsługi sprzedaży zajmuje się kanałami. Ani jedno nie próbuje robić roboty drugiego.

W praktyce, przy sprzedaży na Allegro, oznacza to cztery przepływy:

  • Towary i stany z Subiekta w stronę kanałów — to Subiekt mówi, ile masz.
  • Zamówienia z Allegro i pozostałych kanałów w stronę Subiekta, jako dokumenty, z których powstaje sprzedaż.
  • Ceny — zwykle bazowe z Subiekta, ale przeliczane regułą na każdy kanał osobno, bo prowizja i koszt dostawy są inne w każdym.
  • Dokumenty sprzedaży wystawiane w Subiekcie, nie obok niego.

Stany magazynowe: kto ma rację, gdy się rozjadą

To jest pierwsze pytanie, które trzeba rozstrzygnąć, i jedyne, które naprawdę musi mieć jedną odpowiedź.

Jeśli Subiekt jest źródłem prawdy o towarze, to znaczy, że stan w kanale jest odbiciem stanu w Subiekcie, nigdy odwrotnie.

Brzmi oczywiście, dopóki nie pojawią się trzy sytuacje, w których kusi, żeby zrobić inaczej.

Sytuacja pierwsza: sprzedaż poza systemem. Ktoś wydał towar z magazynu na podstawie dokumentu wystawionego ręcznie w Subiekcie.

Stan spadł w Subiekcie i to jest poprawne — kanał dowie się przy najbliższej synchronizacji. Nie ma tu nic do naprawiania.

Sytuacja druga: rezerwacja pod zamówienie. Zamówienie z Allegro przyszło, ale towar jeszcze nie wyszedł z magazynu.

Jeżeli stan spada dopiero przy wydaniu, przez kilka godzin sprzedajesz sztukę, która jest już czyjaś. Dlatego zamówienie powinno zmniejszać dostępność natychmiast — niezależnie od tego, kiedy powstanie dokument magazynowy.

Sytuacja trzecia: bufor. Przy szybko rotującym towarze warto trzymać w kanale mniej, niż masz naprawdę.

Bufor nie jest oszustwem, tylko uznaniem faktu, że synchronizacja ma opóźnienie, a kupujący klikają szybciej. Jedna–dwie sztuki różnicy na pozycji potrafią wyeliminować większość anulowań z tytułu braku towaru.

Sprawdzian jest prosty i warto go wykonać na starcie: zmień stan w Subiekcie i policz, po jakim czasie zmiana jest widoczna w kanale. Ten czas jest Twoim oknem ryzyka i to on decyduje, jak duży bufor ma sens.

Jeśli nie wiesz, ile wynosi, dobierasz bufor na wyczucie.

Ceny: dlaczego jedna cena bazowa nie wystarcza

Cena bazowa to nie jest cena kanałowa. Przepisanie ceny jeden do jednego to najczęstszy powód, dla którego sprzedaż rośnie, a marża nie. Prowizja bywa inna dla każdej kategorii, a czasem inna dla tego samego produktu na dwóch platformach.

W Subiekcie masz cenę. Na Allegro masz cenę, prowizję, koszt dostawy i konkurencję. To są dwa różne światy i przepisywanie ceny jeden do jednego jest najczęstszym powodem, dla którego sprzedaż rośnie, a marża nie.

Sensowny model wygląda tak: cena bazowa pochodzi z Subiekta, a cena kanałowa powstaje z niej regułą. Reguła uwzględnia to, co jest specyficzne dla kanału:

  • Prowizję — inną dla każdej kategorii, a czasem inną dla tego samego produktu na dwóch platformach.
  • Koszt dostawy, jeśli sprzedajesz z darmową wysyłką — wtedy dostawa jest częścią ceny, a nie osobną pozycją.
  • Próg marży, poniżej którego cena nie schodzi niezależnie od tego, co robi konkurencja.

Kluczowa zasada: próg marży liczy się od kosztu zakupu z Subiekta, a nie od ceny sprzedaży. To jedyny sposób, żeby automatyzacja cen nie zjadła marży w kategorii, w której prowizja jest wysoka.

Bez tego powiązania obniżka wygląda w kanale rozsądnie, a w rachunku wyniku już nie.

Cztery przepływy w praktyce

Cztery przepływy i ich kierunki. Trzy wychodzą z Subiekta, jeden wraca — i to ten jeden decyduje, czy to integracja.

Lista powyżej brzmi porządkująco, ale każdy z tych czterech przepływów ma własny rytm i własne miejsce, w którym się psuje.

Warto je znać osobno, bo „integracja nie działa" prawie zawsze oznacza, że nie działa jeden z nich.

Towary z Subiekta do kanałów

Kierunek jednorazowy przy starcie i przyrostowy potem — nowe kartoteki i zmiany opisów jadą dalej.

Tutaj psuje się najczęściej to, czego nie widać: towar dodany w Subiekcie bez symbolu albo bez ceny nie ma jak trafić do kanału.

Warto mieć nawyk sprawdzania, ile pozycji zostało pominiętych, a nie tylko ile poszło.

Stany z Subiekta do kanałów

Kierunek ciągły i najbardziej wrażliwy na czas. To ten przepływ decyduje o tym, czy sprzedasz coś, czego nie masz.

Jego jakość mierzy się opóźnieniem, a nie poprawnością — stan zawsze w końcu dojedzie, pytanie tylko, ile zamówień zdąży wejść po drodze.

Zamówienia z kanałów do Subiekta

Kierunek odwrotny i najbardziej podatny na braki w danych. Zamówienie musi znaleźć w Subiekcie kontrahenta i towary.

Brak kontrahenta zwykle rozwiązuje się automatycznym zakładaniem kartoteki, brak towaru — nie. Dlatego towary idą pierwsze, a zamówienia dopiero potem.

Dokumenty zostają w Subiekcie

Kierunek wewnętrzny: z zamówienia powstaje dokument sprzedaży w Subiekcie, z własną numeracją.

Tu najczęstszym problemem nie jest technika, tylko ustalenie, jaki dokument ma powstawać i kiedy — bo to decyzja księgowa, którą trzeba podjąć przed konfiguracją, nie w jej trakcie.

Zestawienie sytuacji, w których stan magazynowy zna Subiekt, i tych, w których prawdziwy stan jest gdzie indziej.

Kiedy Subiekt nie powinien być źródłem prawdy o stanie

Zasada „Subiekt zna stan" ma wyjątki i lepiej rozpoznać je na początku niż walczyć z modelem, który do Twojej sytuacji nie pasuje.

Dropshipping

Jeśli towar nigdy nie przechodzi przez Twój magazyn, Subiekt nie ma czego pilnować — dostępność jest po stronie dostawcy. Tu źródłem prawdy jest plik albo API dostawcy, a Subiekt obsługuje dokumenty, nie stany.

Wiele magazynów o różnym przeznaczeniu

Magazyn sklepu stacjonarnego i magazyn wysyłkowy to dwie różne pule.

Wysyłanie do kanałów sumy obu kończy się sprzedażą towaru, który stoi na półce w sklepie i nie jest przeznaczony do wysyłki. Trzeba wskazać, który magazyn zasila sprzedaż online.

Towar w produkcji lub kompletowany

Zestawy i produkty składane mają dostępność wynikającą ze składników, a nie z własnego stanu.

To wymaga osobnej reguły, bo naiwne odczytanie stanu pozycji zestawu pokaże zero albo nieskończoność, zależnie od tego, jak jest prowadzony.

Wspólny wniosek: zanim ustawisz kierunki, odpowiedz na pytanie, gdzie fizycznie leży towar i kto o nim decyduje. Konfiguracja jest łatwa. Odpowiedź na to pytanie bywa trudna i to ona determinuje resztę.

Nigdy nie prowadź drugiego magazynu. Jeśli stany istnieją w dwóch miejscach i oba można edytować, prędzej czy później się rozjadą. Nie dowiesz się o tym z raportu, tylko od kupującego, któremu anulowałeś zamówienie.

Czego nie robić

Nie prowadź drugiego magazynu. Jeśli stany istnieją w dwóch miejscach i oba można edytować, prędzej czy później się rozjadą — i nie dowiesz się o tym z raportu, tylko od kupującego, któremu anulowałeś zamówienie.

Nie wystawiaj dokumentów poza Subiektem. Faktura wystawiona gdzie indziej to dokument, który trzeba potem wprowadzić ręcznie. To przeniesienie pracy, nie automatyzacja.

Nie synchronizuj wszystkiego. Towary, których nie sprzedajesz w danym kanale, nie muszą tam być. Zawężenie zakresu na starcie oszczędza późniejszego sprzątania.

Dwie rzeczy praktyczne, o które warto zapytać przed wdrożeniem.

Baza Subiekta musi być dostępna wtedy, gdy ma działać synchronizacja. W praktyce oznacza to serwer albo komputer, który pracuje w tych godzinach — a nie stację, którą ktoś wyłącza, wychodząc z biura.

Gdy Subiekt jest chwilowo niedostępny, zamówienia z kanałów nadal przychodzą do systemu i nic nie ginie. Trafią do Subiekta, kiedy połączenie wróci. Aktualizacja stanów w kanałach po prostu czeka na dane.

Druga rzecz to rodzaj dokumentu, który ma powstawać z zamówienia. To decyzja księgowa, a nie techniczna — ustal ją z osobą, która pracuje na tych dokumentach, zanim zaczniesz konfigurować.

Zwroty i korekty: gdzie Subiekt ma ograniczenie

Jedna rzecz, o której warto wiedzieć zawczasu, bo ujawnia się dopiero przy pierwszym zwrocie częściowym.

Subiekt GT i Subiekt Nexo PRO obsługują korektę w odniesieniu do całego zamówienia. Kiedy kupujący oddaje całe zamówienie, wszystko działa bez Twojego udziału.

Kiedy oddaje jedną pozycję z pięciu, dokument korygujący trzeba domknąć ręcznie po stronie Subiekta.

Dla porównania, część programów księgowych — Fakturownia, wFirma czy iFirma — przyjmuje korektę wystawioną do konkretnego zwrotu, więc obsługuje zwrot częściowy automatycznie.

To nie czyni ich lepszymi w ogólności: Subiekt nadaje się do zupełnie innych rzeczy i zwykle jest wybierany dlatego, że firma prowadzi w nim magazyn i całą dokumentację, a nie dlatego, że wystawia faktury.

Wniosek praktyczny jest taki: jeśli sprzedajesz w kategorii z dużą liczbą zwrotów częściowych, zaplanuj na to czas. Odzież i obuwie to typowy przypadek — kupujący zamawia dwa rozmiary i jeden odsyła.

Przy kilkuset zamówieniach miesięcznie to realna pozycja w harmonogramie osoby prowadzącej dokumentację, którą lepiej znać z góry niż odkryć w styczniu.

Pierwsze uruchomienie: czego się spodziewać

Pierwsze uruchomienie, w kolejności. Ta kolejność jest powodem, dla którego wdrożenie bywa nudne zamiast dramatyczne. Kartoteka po latach pracy zawiera towary wycofane i pozycje techniczne. Synchronizowanie wszystkiego wydłuża każdy przebieg i niczego nie wnosi.

Pierwsza synchronizacja wygląda inaczej niż codzienna praca i warto wiedzieć, co jest normalne, a co nie.

Zaczyna się od zawężenia

Kartoteka w Subiekcie po latach pracy zawiera towary wycofane, usługi, opakowania i pozycje testowe.

Wysłanie tego wszystkiego do kanału to godziny sprzątania później. Ustal na starcie, które grupy towarowe w ogóle biorą udział w sprzedaży online.

Dopasowanie idzie po symbolu

Towar w Subiekcie i produkt w systemie łączą się po symbolu — u większości firm to jest to samo, co SKU w kanale.

Jeżeli symbole były nadawane niekonsekwentnie przez kilka lat, tu to wyjdzie. To dobra wiadomość, choć nie wygląda na taką: lepiej zobaczyć rozjazd w raporcie dopasowania niż w zamówieniu.

Pierwszy przebieg jest wolniejszy. Kilka tysięcy pozycji to nie jest operacja na minutę. Warto zaplanować ją poza godzinami sprzedaży i nie wyciągać wniosków o wydajności z pierwszego uruchomienia.

Zamówienia włącza się na końcu

Najpierw towary i stany w jedną stronę, potwierdzenie, że liczby się zgadzają, i dopiero potem zamówienia w drugą.

Uruchomienie obu kierunków naraz sprawia, że przy pierwszej rozbieżności nie wiadomo, który z nich ją spowodował.

Warto na koniec powiedzieć, czego integracja nie zmienia.

Zmiana wersji Subiekta z GT na Nexo PRO to zmiana po stronie połączenia, a nie całego modelu pracy — granica między Subiektem a kanałami przebiega w tym samym miejscu, a cztery przepływy zostają te same.

Można też prowadzić sprzedaż online bez integracji, samym eksportem z Subiekta — i wiele firm tak zaczyna.

Różnica ujawnia się przy dwóch rzeczach: opóźnieniu stanów, które przy eksporcie liczy się w godzinach, oraz zamówieniach wprowadzanych ręcznie. Eksport przestaje wystarczać mniej więcej wtedy, gdy zaczynasz anulować zamówienia z braku towaru.

Kilka kont, jeden Subiekt

Częsty układ u sprzedawców, którzy rozdzielili sprzedaż na osobne konta: jeden Subiekt obsługuje kilka kanałów naraz.

To działa i nie wymaga niczego dodatkowego. Subiekt pozostaje jednym źródłem towaru i dokumentów, a kanałów może być wiele — również na różnych platformach.

Jedna decyzja jest tu jednak konieczna na starcie: czy wszystkie kanały sprzedają z tego samego stanu, czy każdy ma wydzieloną pulę.

Wspólny stan jest prostszy i zwykle właściwy. Wydzielone pule mają sens tylko wtedy, gdy naprawdę masz osobne magazyny albo świadomie rezerwujesz towar pod konkretny kanał.

Warto też zawęzić zakres synchronizacji do grup towarowych przeznaczonych do sprzedaży online. Towary sprzedawane wyłącznie stacjonarnie nie muszą trafiać do kanałów — a łatwiej dodać grupę później niż wycofać kilkaset ofert.

Integracja z Allegro: GT czy Nexo PRO

GT czy Nexo PRO — na co to naprawdę wpływa. Oba warianty obsługują ten sam zestaw przepływów, więc decyduje co innego. Decyduj według potrzeb księgowości i skali, a nie według tego, co „lepiej się integruje” — z perspektywy integracji różnica sprowadza się do sposobu rozmowy z bazą.

Z perspektywy integracji różnica sprowadza się do tego, jak system rozmawia z bazą — a nie do tego, co da się zrobić. Oba warianty obsługują ten sam zestaw przepływów.

Jeśli stoisz przed wyborem, decyduj według potrzeb księgowości i skali, a nie według tego, co „lepiej się integruje".

Co realnie warto wziąć pod uwagę przy tym wyborze:

  • Skala dokumentów. Liczba dokumentów wystawianych miesięcznie i liczba osób pracujących jednocześnie w systemie mają większy wpływ na komfort pracy niż cokolwiek związanego z integracją.
  • To, co już macie. Jeśli firma pracuje na Subiekcie od lat, przeniesienie kartotek, kontrahentów i historii jest osobnym projektem — i to on, a nie integracja, decyduje o terminie.
  • Zdanie osoby prowadzącej dokumentację. To ona spędza w tym programie kilka godzin dziennie. Wybór wygodny dla integracji, a niewygodny dla niej, jest wyborem złym.

Czego natomiast nie warto brać pod uwagę: tego, że jedna wersja rzekomo „lepiej się integruje".

Zakres przepływów jest ten sam, granica między Subiektem a kanałami przebiega w tym samym miejscu, a różnice dotyczą sposobu połączenia, nie tego, co da się osiągnąć.

Jeśli ktoś przedstawia integrację jako argument za konkretną wersją Subiekta, warto dopytać, którego z czterech przepływów miałaby dotyczyć różnica.

Uruchamiaj jeden kanał, nie wszystkie naraz. Pierwszy służy do ustalenia zakresu, cen i dokumentów.

Drugi i kolejne to już powielenie działającego wzorca — a jeśli coś się rozjedzie przy dwóch kanałach uruchomionych równocześnie, nie wiadomo, który z nich to spowodował.

Jeden test

Test, który rozstrzyga w pięć minut

Sprzedaj jedną sztukę na Allegro i sprawdź, czy stan w Subiekcie zmienił się bez Twojego udziału.

Potem odwrotnie: zmień stan w Subiekcie i sprawdź kanał.

Jeśli oba kierunki działają, reszta jest kwestią konfiguracji. Jeśli działa jeden — masz eksport, nie integrację.

Integracja z Subiekt GT · integracja z Subiekt Nexo PRO

Zamów bezpłatną konsultację — oddzwonimy

Zostaw numer, a oddzwonimy, żeby przejść przez Twoją konfigurację i to, co zmieniłby easySales. Bez opłat i bez zakładania konta.

Dzwonimy w ciągu jednego dnia roboczego. Numeru używamy wyłącznie do tej rozmowy — nie dopisujemy Cię do listy mailingowej.